Wróć do listy

Bezwarunkowa Otwartość - inspirowane książką Toshy Silver

Sprawa wygląda następująco. Gdy uznajemy Boga za Źródło finansowego, emocjonalnego i duchowego dostatku, otwieramy się na niespodziewane, nieograniczone dobro. Odkrywamy, że wszystkie osoby, miejsca i rzeczy są zaledwie nietrwałymi, czasowymi formami, za sprawą których Boskość daje nam dokładnie to, czego potrzebujemy”- dowodzi Tosha Silver w książce „Bezgraniczna otwartość” (wyd. Samsara 2016).

Jej książka to zbiór opowieści, a także praktyczny poradnik – jak odpuścić walkę z rzeczywistością i oddać się w troskliwe ręce energii, którą nazywa Boskością. Boskość przez nią rozumiana nie jest związana z żadnym systemem religijnym, a autorka mówi o sobie sama, że jest „całkowicie, kompletnie i szaleńczo poliamoryczna” jeżeli chodzi o kontakt z Boskością.

Trzy główne tezy autorki to:

  • Świat jest Tobą, a Bóg nami wszystkimi.

  • Pochodzimy wszyscy z jednego, będącego czystą miłością Źródła.

  • Jedyne czego potrzebujemy to pozostać bezgranicznie otwarci

Silver twierdzi, że w momencie w którym przestajemy koncentrować się na pragnieniach swojego ego i pozwalamy, aby naszym życiem zaczęła kierować siła wyższa - osiągamy wewnętrzny spokój, harmonię oraz żyjemy spełnionym życiem. Tak długo jak opieramy się jedynie na sobie - nasze możliwości są bardzo ograniczone. Kiedy się zawierzamy Boskości - stajemy się nieograniczeni niczym wszechświat. Dodatkowo mamy szansę wypełnić unikatową misję naszej duszy - być tym, czego potrzebuje świat.

Czy to znaczy, że mamy wyzbyć się siebie, zrezygnować z własnych marzeń, z własnych poszukiwań? Absolutnie nie. Mamy wyrażać swoje pragnienia i preferencje - ale jednocześnie z wiarą, że Boskość wie lepiej, czy i kiedy nasze pragnienie ma się zrealizować. Ufać, że wszystko jest i będzie dokładnie takie jak ma być- a kiedy przyjdzie czas- nasze pragnienia zrealizują się w najlepszej dla nas formie. Nie chodzi też o to, żebyśmy pozostawali bierni. Dbanie o swoje wysokie wibracje i o pielęgnowanie w sobie Boskości - to nasza codzienna praca. I nie tyczy się ona tylko górnolotnych celów. Boskości możemy zawierzać najprostsze i najbardziej codzienne czynności jak znalezienie miejsca parkingowego czy zakup nowej sukienki.

Życie w zgodzie z Boskim Porządkiem to forma dialogu. My dzielimy się naszymi pragnieniami i problemami- Boskość odpowiada nam poprzez wysyłane nam znaki. Dla rozpoczynających przygodę z osobistą relacją z Bogiem poleca między innymi takie praktyki:

  • Pudełko Boga- Stwórz pudełko do którego będziesz wrzucać zapisane na kartkach pragnienia, sprawy do rozwiązania. Uznaj, że w momencie w którym znajdą się w pudełku- oddajesz je w pełni w Boskie ręce.

  • Spacer z Bogiem- Taka randka z Boskością. Wyjdź z domu... i zobacz gdzie Cię to zaprowadzi. Pozwól sobie zabłądzić, puścić się w nieznane. Zobacz to, co jest przed Tobą do odkrycia. Autorka twierdzi, że to wspaniały sposób na poszukiwanie inspiracji i twórczego rozwiązywania problemów.

Kiedy podłączamy się pod Boski porządek „nasze istnienie zaczyna nas codziennie zaskakiwać, a Miłość używa nas do czynienia dobra. Nasze życie manifestuje się poprzez nas i dla nas, a nie za naszą sprawą. Ten niezwykle potężny sposób funkcjonowania jest dostępny dla wszystkich ludzi. Wymaga po prostu praktyki”.