Wróć do listy

Depresja. Jak ją rozpoznać? Jak leczyć?

Depresja należy do zaburzeń afektywnych, czyli do zaburzeń związanych z zaburzeniami nastroju. Chorują na nią zarówno: dzieci, mężczyźni i kobiety w młodym, średnim wieku oraz osoby starsze. O ile w okresie dziecięcym nie odnotowuje się rozróżnienia na płeć, tj. częstsze występowanie depresji u chłopców bądź dziewczynek, tak już wchodząc w okres adolescencji, czyli w etap pomiędzy okresem dzieciństwa a dorosłością, statystki pokazują, że częściej zapadają na tę chorobę kobiety. W ciągu życia występują dwa szczyty zachorowania: pierwszy ok. 30 roku życia i drugi ok. 60 roku życia.

Co powoduje depresję?

Przyczyny, które mogą wywoływać epizody depresyjne i w konsekwencji prowadzić do utrwalania się stanu apatii są bardzo różnorodne. Można podzielić je na: psychologiczne, biologiczne i związane z chorobami oraz przyjmowanymi lekami. Należałoby przy tym zaznaczyć, że mogą one współwystępować i mieć charakter wielopłaszczyznowy. Dlatego nie sposób wymienić wszystkie przyczny tej choroby. Wyróżnimy zatem te, które występują najczęściej:

♦ negatywne zdarzenia: rozstanie, utrata pracy, kłótnie, „złamane serce”, problemy rodzinne, choroby, toksyczne relacje
♦ wydarzenia traumatyczne takie jak: utrata bliskiej osoby, wypadek, gwałt, znęcanie psychiczne
♦ skrywane uczucia i przekonania: niska samoocena, negatywny sposób myślenia, nieprawidłowe wzorce zachowań, błędne wychowanie, brak wybaczenia, niechęć pogodzenia się z sytuacją, głęboko noszona uraza, gniew
♦ zdarzenia pozytywne, jednak o silnym nakładzie emocjonalnym, takie jak awans, przeprowadzka, pojawienie się dziecka w rodzinie
♦ brak równowagi chemicznej w mózgu lub zaburzenia w komunikacji między półkulami
♦ przyjmowanie niektórych leków
♦ występowanie przy innych chorobach (np. chorobach serca, układu nerwowego, tarczycy)
♦ obciążenia genetyczne

Objawy

Depresja ma wiele oblicz, które obejmują nie tylko psyche, ale i ciało:

♦ ciągłe uczucie przygnębienia (może mieć silniejsze bądź słabsze nasilenie w zależności od pory dnia),
♦ nieodczuwanie zainteresowania życiem, albo przy próbie odczuwania radości po prostu niemożność uczynienia tego - to jak napływające fale doznań rozczarowania rzeczywistością
♦ brak zainteresowania seksem
♦ nieumiejętność radzenia sobie z obowiązkami dnia, które wcześniej wypełnialiśmy
♦ stałe poczucie braku sił fizycznych / okresy nadmiernej ruchliwości i ponowne uczucie wyczerpania
♦ trudności w podejmowaniu decyzji, brak wiary w siebie, we własne siły, wiedzę, umiejętności
♦ nieumiejętność oceny sytuacji wynikająca z poczucia, że jesteśmy za słabi, za głupi, że inne osoby wiedzą lepiej
♦ urojenia winy i grzeszności – ciągłe obwinianie się, poniżanie siebie
♦ niska samoocena jak i niska ocena swojej przeszłości, teraźniejszości i przyszłości
♦ spowolniony tok myślenia, trudności w planowaniu dnia
♦ unikanie kontaktów społecznych, odcinanie się od życia spoza domu
♦ poczucie ogólnej beznadziei, bezsensu egzystencji
♦ brak apetytu i spadek wagi ciała, bądź odwrotnie: przybieranie na wadze
♦ zaburzenia somatyczne takie jak: stałe uczucie suchości w ustach, zawroty głowy, zaparcia, bóle brzucha, uczucie ucisku na karku
♦ nadużywanie alkoholu
♦ trudności z zasypianiem i/bądź przedwczesne budzenie się
♦ myśli i próby samobójcze

Jak rozpoznać depresję?

Mimo wszystko depresja nie jest łatwa do rozpoznania i nazwania, lubi przybierać maski. Takimi maskami mogą być np. silnie odczuwany lęk przed wychodzeniem z domu, przy jednoczesnym braku odczuwania przygnębienia, różne natręctwa, tj. uzależnienie od wykonywania konkretnej czynności, czy występowania określonych wyobrażeń. Kolejną maską mogą być zaburzenia rytmów biologicznych, jak nadmierna senność, bądź bezsenność, zaburzenia ze strony układu pokarmowego, czy też bóle o przyczynie trudnej do identyfikacji. Maską bywa też okresowe nadużywanie leków, alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych.

Depresja a „zwykły” smutek

Każdy człowiek w swoim życiu miewa tzw. trudniejsze okresy. Kiedy to jego stan psychofizyczny jest w słabej kondycji, kiedy jest trudno i ma się tak zwanego doła. Wówczas nie chce się po prostu nic – nawet żyć. Są to myśli, słowa, odczucia. Jednak ten stan mija i nie trwa miesiącami. Wtedy możemy wspierać się rozmowami z bliskimi, technikami relaksacyjnymi, możemy postarać się by nabrać sił na stawienie czoła przeciwnościom, które są przecież wpisane w ludzkie życie i służą ku rozwojowi.

Depresja niestety często wkrada się pomalutku, by trwać przy naszym boku, a w pewnym momencie nie chce już odejść, czyli trwa znacznie dłużej niż smutek i ma większe natężenie. Z problemami dni codziennych radzimy sobie mimo wszystko, choć czasem niewyspani, zirytowani, przy braku chęci, energii na działania – radzimy sobie sami, bądź z pomocą rodziny czy przyjaciół. Natomiast będąc w depresji rozmowy z osobami bliskimi niestety to za mało. Odcinamy się, nie chcemy szukać pomocy. Nie mamy sił na szukanie jej. Nie chce nam się nic, zadania dnia codziennego, choćby najmniejsze, są dla nas wysiłkiem poza miarę naszych umiejętności i trwa to wiele miesięcy, lat, a nie jak w przypadku tzw. dołków, mija po kilku dniach, tygodniu czy dwóch. Tutaj potrzebna jest pomoc specjalisty, z której warto skorzystać. Warto podjąć próbę wygrania z chorobą, ponieważ owa wygrana jest REALNA.

Psychoterapia a depresja, czyli jak leczyć?

Wiele osób, choć jest w potrzebie, nie podejmuje kroków ku polepszeniu sytuacji i zamiast udać się do specjalisty, stale odkłada problem, którego nie powinno się bagatelizować... Życie mamy jedno i od nas samych zależy, jak je przeżyjemy, a depresję możemy całkowicie wyleczyć.

Według Osho depresja ma swoje źródło w naszym wnętrzu. Słowo dePRESJA, sugeruje że coś wywiera na nas presję, tak długo jak owe coś będziemy w sobie trzymać i tłumić, tak długo depresja będzie nam towarzyszyć i odbierać wewnętrzną siłę i energię.

Do typowych metod leczenia depresji należy psychoterapia i farmakoterapia, mogą współwystępować lub być stosowane osobno – w zależności od indywidualnych potrzeb i zaleceń specjalistów.

Psychoterapia pozwala na odnalezienie przyczyny depresji, rozpoznanie schematów myślenia, przekonań, czy stłumionych emocji, które ją wywołały. I to od ich rozpoznania w dużej mierze zależą efekty leczenia.

Dzięki psychoterapii można poznać sposób na uwolnienie się od tego co jest czynnikiem „zapalnym” oraz dowiedzieć się jak radzić sobie z trudnościami życiowymi. Metody psychoterapeutyczne mogą przynieść trwałe efekty i zapobiegać nawrotom choroby, jednak wiele zależy od motywacji i otwartości pacjenta oraz doświadczenia terapeuty.

Przede wszystkim należy sobie uświadomić, że w pojedynkę dużo trudniej będzie pokonać depresję. Ponadto, każdy człowiek jest inny i każdy problem jest inny, więc metoda leczenia powinna być dobrana indywidualnie.

Depresja jest chorobą duszy, a nie chorobą ciała. Niestety nie istnieje magiczna pigułka, która pozwoli ją całkowicie wyleczyć, musimy zmierzyć się sami ze sobą, zrozumieć siebie i rozbudować swoją samoświadomość, a temu właśnie służą metody psychoterapeutyczne.